Zamordowane Oświecenie

O pracy zbiorowej „Samobójstwo Oświecenia” autorstwa  Andrzej Zybertowicza z zespołem zrobiło się głośno w kontekście recenzji jakie sporządzili profesorowie Wróbel i Król w przewodzie profesorskim Zybertowicza. Uciekła jednak odrobinę dyskusja o głównej tezie tej książki. Dobrze streszcza ją sam autor (screen dzięki fb Piotra Graczyka): Wbrew Zybertowiczowi, to nie Oświecenie i Rozum są odpowiedzialne za…

Megalomania wsobna

Wyobrażenia narodowe chcą być uniwersalne. Mają pretensje do zawłaszczania całej rzeczywistości. Tyle tylko, że to uniwersalizm skarlały, podobny do procesów, które dotykały populację słoni na wsypach. W obrębie małej wysepki wciąż jesteśmy „megafauną”, nasze 1-1.8. metra w kłębie wciąż robi wrażenie, szkoda, że już niespecjalnie poza nią. Świetnie oddała to Dorota Masłowska w swym dramacie „Między…

Karass i rower

Pijak, który w parku śpi, Królowa brytyjska, Łowca, który tropi lwy I chiński  dentysta, Mędrek, przygłup, pracuś, leń, Tyran i poddany, Chcąc czy nie chcąc  tworzą ten/Przedziwny mechanizm. Och, tak, właśnie tak! W świecie rozsypani Funkcjonują razem jak przedziwny mechanizm. /Bokonon, Calypso 53/ Ubiegły tydzień spędziłem, dzieląc czas w równych proporcjach,  pomiędzy samotnym, rowerowym przemierzaniem bezdroży a…

Szczeciński retrofuturystyczny dieselpunk

Jak czas temu odwiedziłem Szczecin, poza obowiązkami towarzyskimi zwiedziłem szczecińskie Muzeum Techniki i Komunikacji. Radość ma była wielka. Główna wystawa to stare tramwaje, syrenka, motory (Junaki, Sokoły), „Beskid” i inne cuda techniki, z lat dawnych i tych całkiem niedawnych. Z rozczuleniem patrzyłem na autobus, który pamiętam z dzieciństwa. Niestety z powodu sporej ilości chętnych nie pojeździłem symulatorem…

Hipster, dwa mosty i rewolucja

Dawno mnie nie było, byłem w podróży służbowej, że sparafrazuje tytuł debiutu Kusturicy (fabuła mojego wyjazdu z filmem na szczęście nie miała nic wspólnego). Sama podróż była nad wyraz udana, była gdzieś zawieszona pomiędzy „Inaczej niż w raju” a „Stroszkiem”, z odrobiną „Little Miss Sunshine”. Na wyjeździe całkiem przypadkiem zostałem najprawdziwszym hipsterem. Dzięki uprzejmości znajomym…

Otchłań a Utopia

W tej notce Krzysztof Nawratek zastanawia się na ile „nowy racjonalizm” czyli z grubsza sceptycyzm w stylu #ttdkn cementuje  status quo. „Nowy racjonalizm” jest bowiem dyskursem zamkniętym – zakłada, że opisuje całość bytu. Nawet więc jeśli czegoś jeszcze nie wiemy, to w ramach przyjętego dyskursu prędzej czy później zostanie to zbadane i zrozumiane. Co to…