Przyjacielski ogień

„Znak” wydawnictwo o podobno chrześcijańskim (katolickim) profilu zajmuje się promowaniem Chrys’a Kyle’a. To dość ciekawe podejście do tego przykazania. Intryguje mnie dlaczego bohaterem-krzyżowcem został snajper. To przecież jedna z bardziej dwuznacznych „karier” żołnierskich. Snajper to nie osoba na pierwszym froncie, osoba, która wchodzi w kontakt z innymi. w kontekście operacji w Iraku ma to dodatkowe znaczenie….

Batman bez Thomasa

Chwilowo mam dwudniowe „lato w mieście”, po dobrej porcji biegu po lesie i jeziornej kąpieli poszedłem na nowego Batmana. Nowy film Nolana to okazja by na nowo odgrzać flejm o prawicowości superbohaterów (choć pewnie wszyscy są już znudzeni). „Mroczny rycerz powstaje” mógłby służyć za wzór „prawicowości”. Pomijam resentymenty Nolana związane z ruchem Occupy Wall Street…

Grillowany PKWN

Odbyłem ostatnio małą wyprawę rowerową (z sakwami) po południowej Wielkopolsce. Początek wyprawy wypadł w piękną niedzielę 22 lipca (dawnej E. Wedla).  Manifest w którego rocznicę przypadkowo rozpocząłem mój  objazd budzi we mnie dwuznaczne uczucia. Przecież był to początek końca tradycji lewicowych z okolic PPSu. Niedzielny ranek a następnie południe były dla mnie nieustanną przyjemnością –…

Originally posted on Struktury wiedzy:
Wakacje to okres lektur lżejszych i często przypadkowych. Każdy urlop to pozycje do pociągu, samolotu, nad jezioro, część z nich potrafi być inspirująca i zaskakująca. Właśnie na taką pozycję trafiłem. Książką tą jest „Potęga checklisty. Jak opanować chaos i zyskać swobodę w działaniu” autorstwa Atula Gawande.  Autor jest amerykańskim chirurgiem…

Sentymentalnie i smutnawo

Wpis na blogu MRW o coverze utworu „Batumi” nastroił mnie sentymentalnie. Niestety nie podzielam zachwytów wersją utworu w wykonaniu Natalii L, nudzi mnie oklepany „anglosasko” popkulturowy charakter tej piosenki. Świat spłaszczył się niezmiernie i nuda oraz niesamodzielność stylistyczna wersji Natalii L. jest dobrym tego przykładem.  Sięgnięcie do oryginału odsłania cały  kontekst kulturowy, który miało śpiewanie…

Z Offlandii – choć niezupełnie

Początek lipca tradycyjnie spędzam na rowerze, krążąc po prowincjonalnych drogach województwa  Zachodniopomorskiego. Rower, jezioro i kąpiele w nim oraz przebieżki przez las dość skutecznie zmywają ze mnie czerwcowe zwieńczenie roku akademickiego. Lubię to, nie cierpię tak bardzo jak MRW na wsi (powyżej dwóch dni pobytu). Jest tak  pewnie z tego prostego powodu, że sam pochodzę…