Kocham paranoiczną wyobraźnię Adama Curtisa

Czas na poważne wyznanie: kocham Adama Curtisa. Może niekoniecznie jego cielesną powłokę, nie jest mi ona w jakikolwiek sposób znana, ale uwielbiam jego paranoiczną wyobraźnię. Sposób w jaki porusza się on pomiędzy różnymi poziomami rzeczywistości onieśmiela. Płynnie przechodzi od analiz politycznych do filozoficznych, od obserwacji socjologicznej do uwarunkowań ekonomicznych. Curtis to mistrz paranoicznego skrótu, posiada…

Originally posted on Struktury wiedzy:
Dzięki uprzejmości znajomej, w moich rękach znalazł się podręcznik do nauczania filozofii na poziomie szkoły średniej. Dzieło to wydało wydawnictwo Operon, autorami są Magdalena Gajewska i Krzysztof Sobczak. Filozofii jest w szkołach mało, przegrywa ona nierówną walkę z religią. Co więcej w ramach edukacji filozoficznej, nauczania filozofii nauki jest pewnie proporcjonalnie jeszcze…

Elmina

Tylko krótki wpis reklamowy. Przeskoczmy z Bollywoodu, który był obecny w notce poprzedniej do Nollywoodu.  Dokładniej do kinematografii ghanijskiej – Ghollywood. Polecić chciałbym film „Elmina”, linkuję do portalu ghanijskiego, prowincjonalny IMDB nie zamieścił tego filmu w swoim spisie. Co jest o tyle zabawne, że „Elmina” miała swoją premierę w Londynie. Udało się jednak zauważyć  istnienie tego filmu lokalnemu Filmwebowi….

Wyznania anglosasko-warszawskiego prowincjusza

Na swoim blogu Wojciech Orliński podzielił się z nami refleksjami na temat indyjskiej kinematografii. Opowieść poprowadził w najlepszym stylu felietonów, które niegdyś na łamach „Polityki” pisywał Krzysztof Zanussi – „gdy leciałem samolotem…”. Notka jest zgrabnym przykładem anglosaskiego, etnocentrycznego zaścianka. Zaścianek ten, jest przefiltrowany dodatkowo przez półperyferyjne amerykofilskie okulary. Spójrzmy na pierwszy z cytatów: Może do polubienia Bollywood…