Megalomania wsobna

Wyobrażenia narodowe chcą być uniwersalne. Mają pretensje do zawłaszczania całej rzeczywistości. Tyle tylko, że to uniwersalizm skarlały, podobny do procesów, które dotykały populację słoni na wsypach. W obrębie małej wysepki wciąż jesteśmy „megafauną”, nasze 1-1.8. metra w kłębie wciąż robi wrażenie, szkoda, że już niespecjalnie poza nią. Świetnie oddała to Dorota Masłowska w swym dramacie „Między…

Już po „Nas”

Obejrzałem dziś na uniwersytecie wystawę „Młoda Polska„, będącą zbiorem projektów uczennic i uczniów gimnazjum (edit: studentek i studentów   przepraszam za wprowadzenie w błąd). Wniosek nasuwa się jeden, już po „Nas” to znaczy, po szerszym rozumieniu wspólnoty obywateli niż zjednoczonych przez politykę historyczną oraz czerwień i biel. .