Rejs na powitanie wiosny

Pierwsze dni wiosny spędziłem  podziwiając polską wiosnę, choć przyznaję była ona odrobinę zamarznięta. Przez dwa i pół dnia płynąłem 49 metrową barką z Konina do Poznania (w roli pomocnika-kucharza). Okazja nadarzyła się, gdy mój znajomy po prawie  dwuletnim pobycie w Polsce,  postanowił wreszcie powoli opuścić nasz kraj. Wyruszył teraz, przed roztopami, żeby w razie kolejnego utknięcia na mieliźnie,…

Pociąg do Watykanu

W związku z wyborem kardynała Jorge Mario Bergoglio urząd papieża kwestie związane z sekularnością/postsekularnością naszego życia publicznego były żywo dyskutowane. Polska prawica, specjaliści od grzebania w teczkach poczuli się urażeni, gdy ktoś sięgnął po inne teczki, dotyczące innego reżimu, oraz inaczej zakreślonego pola moralno-politycznych wyborów. Prywatny wpis na profilu facebookowym mało nie rozpętał wojny religijnej….

O sile nagości

Dziś krótko, odpoczywam od polskich kontekstów. Chciałbym polecić film (który już kiedyś linkowałem na blogu). O filmie dowiedziałem się, współuczestnicząc w tej szkole letniej, (film był polecany w bloku 6, prowadzonym przez Ewę Charkiewicz). Film w całości można obejrzeć pod tym adresem: http://ilovedocs.com/the-naked-option/ Tutaj trailer na zachętę:

Czekając na Stalingrad

Dziś był dzień odnowy narodowej. Odbywała się ona w duchu przyśpieszonej faszyzacji. Moja partnerka, widziała dziś poznańską manifestację ku czci tych ze smutnej knajpy morderców. Czciciele wynalezionej tradycji, zamiast walczyć o lepsze warunki pracy, manifestować w obronie praw lokatorskich, łazili z pochodniami i świętowali szemranych „bohaterów”. Startowali oczywiście spod kościoła na Fredry, kto by się przejmował  miłością bliźniego i przykazaniem…