Brakowało tylko F16

Dziś pobiję rekord, to już trzeci wpis tego samego dnia. Nie można jednak nie napisać notki, gdy wydarzenia z waszej własnej ulicy przebiły się do mediów ogólnopolskich. Chodzi o policyjną akcję zajmowania skłotu na ul. Podgórze w Poznaniu. Skłot miał być otwarty oficjalnie w piątek, dziś policja uzbrojona po zęby zrobiła absurdalną akcję zdobywania  zrujnowanej kamienicy, w…

Tragiczny finał strajku. Nie wykonali planu.

Notowania wydobywającej węgiel kopalni „Wujek” spadły po informacjach, że w dniach 13 -16 grudnia milicja obywatelska zabiła  9  strajkujących górników. Kopalnia „wujek” to ważny producent węgla kamiennego. Rozruchy w wybuchły w ubiegłym tygodniu, kiedy w proteście płacowym pracę porzuciło 2,5 tys. górników. Dyrektor  Kopalni „wujek”  ostrzegali, że górnicy zostaną zwolnieni, jeśli nie stawią się do…

Nauka jako kult cargo

Wszyscy pamiętamy aferę Sokala. Jakie to było straszne zamieszanie gdy fizyk wykazał podobno, że humaniści i społeczniaki to szkodliwa relatywistyczna zaraza. Dzięki linkowi na fb przeczytałem (niestety) kolejny wywiad z Bogusławem Pawłowskim, ta fascynująca rozmowa nosiła tytuł „Dlaczego Polka łatwiej niż Polak znajduje w Wielkiej Brytanii partnera?”  Mama nadzieję, że Ci którzy tak ochoczo kibicowali…

Finałowy dzień trzeci

Udało się z pogodą. Padało tylko 15 minut na początku pierwszego koncertu, który i tak był w namiocie. Ethno Port się domknął, zakończył. Niestety w tym roku nie było postaci, które olśniłyby mnie tak jednoznacznie jak w poprzednich latach edycji (na przykład Houria Aichi). Częściowo dlatego, że koncertów było mniej niż zwykle ( z powodu…

Deszczowy dzień drugi

Drugi dzień Ethno Portu to przede wszystkim zimno i deszcz. Muzycznie było dużo bardziej równy poziom niż w pierwszym dniu. Łatwiej powiedzieć o słabszym momencie – był nim polski zespół Ye She – niż wybrać zdecydowanego faworyta. Zaczęło się relaksacyjnie. Amit Carmeli z Izraela początkowo mnie zaniepokoił, obawiałem się, że będzie zbytnio newageowy. Ten terapeuta…

Ethno Port – dzień pierwszy

W ramach wakacji w mieście dziś byłem na pierwszym dniu Ethno Port. to od kilku lat wyczekiwane, przeze mnie, wydarzenie muzyczne roku. Dziś dzień był rozbiegowy, tylko trzy koncerty. Koncertem dnia (a może i całego festiwalu) było to, co zrobiła bardzo między narodowa grupa muzyków zebrana przez Thierrego „Titi” Robina.  Muzycy z Turcji, Indii, Maroka,…