Rejs na powitanie wiosny

Pierwsze dni wiosny spędziłem  podziwiając polską wiosnę, choć przyznaję była ona odrobinę zamarznięta.

Przez dwa i pół dnia płynąłem 49 metrową barką z Konina do Poznania (w roli pomocnika-kucharza). Okazja nadarzyła się, gdy mój znajomy po prawie  dwuletnim pobycie w Polsce,  postanowił wreszcie powoli opuścić nasz kraj. Wyruszył teraz, przed roztopami, żeby w razie kolejnego utknięcia na mieliźnie, „wielka woda” pomogła barce ruszyć z miejsca.

Cieszę się, że spędziłem te dwa i pół dnia oglądając dziesiątki łabędzi (w tym 7 czarnych, co o tyle ważne, że barka nosi nazwę Cygnus Atratus), dwa lisy, dzika, sporo saren. Nie rozpisując się, poniżej kilka zdjęć:

SAM_2677SAM_2676

SAM_2750SAM_2751

SAM_2682SAM_2696

Advertisements

13 Comments Add yours

  1. ramone.alcin pisze:

    Faaajnie!

    1. fronesis pisze:

      Owszem, plan jest, żeby za jakiś miesiąc płynąć dalej do Berlina a później Holandii.

  2. Poznaniak pisze:

    Poczułem się jakby to dzisiaj właśnie był dzień dobrej wiadomości :)

    Na pierwszym i drugim zdjęciu Pyzdry z malowniczo położonym na nadwarciańskiej skarpie kościołem i klasztorem pofranciszkańskim, obecnie mieści się tam Muzeum Regionalne.

    1. fronesis pisze:

      Zdjęcia Pyzdr i Śremu są poranne, tak około 6:15-6:30, zrobione zaraz przed startem w nowy dzień rejsu. Nocowaliśmy jak się można domyślić w Pyzdrach i Śremie (na barce, pośrodku nurtu).

  3. Poznaniak pisze:

    Jak się płynie taką barką w górę rzeki? Żeby dopłynąć do Berlina trzeba dotrzeć do Odry, a potem w górę Odry do kanału Odra-Sprewa.

    1. fronesis pisze:

      W górę było trudniej, nie płynąłem wtedy. Tjona mówił, że po pierwsze miał niższy poziom wody, po drugie teraz w razie przytarcia o przeszkodę była szansą na „przejście górą”, płynąć pod prą od razu stopowało barkę. No i zużycie paliwa wyższe gdy się płynie pod prąd. On już przepłynął trasę Holandia-Konin, więc teraz wraca po śladach. p.s. stoi przez około miesiąc poniżej mostu Królowej Jadwigi, możesz go odwiedzić.

  4. Poznaniak pisze:

    OK, dziękuję za namiary

  5. fronesis pisze:

    W sumie byłem nieprecyzyjny, bo to „powyżej” mostu KJ, w sensie w górę rzeki. Obok przystani H.C. Cegielskiego.

  6. Poznaniak pisze:

    O tym, że dwa tygodnie temu w tej przystani cumowała barka z ładunkiem piała „Wyborcza”:
    http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,13550387,Takie_rzeczy_zdarzaja_sie_raz_w_roku__Na_Warcie_zacumowala.html
    Ale wyprawa którą podjął Pan Tjoan poznańskich pismaków już nie interesuje.

    1. fronesis pisze:

      Pewnie zareagują jak będzie posucha w newsach.
      p.s. BTW Tjoan to imię.

  7. fronesis pisze:

    Polecam link: http://www.konin.lm.pl/aktualnosci/informacja/88384/barka_odplynela
    szczególnie komentarze, słodkie polskie piekiełko.

  8. babilas pisze:

    Komentarze komentarzami, ale w body jest prawdziwy smaczek:
    Cieszymy się też, że już odpłynął – mówi Marek Zawidzki, sekretarz miasta. Okazuje się, że Holender w ostatnim czasie zwracał się do magistratu z prośbą o podłączenie prądu, przygotowanie dojazdu do barki i wydanie zgody na działalność gospodarczą. – To wymagałoby kolejnych procedur. Obcokrajowiec musiałby mieć zgodę wojewody na stały pobyt. Jesteśmy gościnni, ale resztę musiałby załatwić jak zwykły obywatel – mówi Zawidzki.

    Znaczy się urzędźnikom głowę zawracał i dobrze że spłynął. Bo wstyd byłby załatwiać Olędra jak zwykłego obywatela. Mógłby nie przeżyć „kolejnych procedur”.

  9. Poznaniak pisze:

    Przecież już minister Drzewiecki przyznał, że Polska to dziki kraj. Jakiś czas temu na ile mogłem pomagałem młodszemu koledze, cudzoziemcowi który zaczynał w Polsce studia doktoranckie. Już na początku zaczęly się schody – żeby być ubezpieczonym w NFZ potrzebne były dwa identyfikatory: jednym był numer paszportu, drugim – PESEL, ale ten mógł być nadany jedynie osobom zameldowanym na pobyt czasowy trwający ponad trzy miesiące. Tymczasem z powodu braku miejsc w akademikach pierwszy meldunek był krótszy. Nie będę się dalej rozpisywał, szkoda słów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s