Cytryny z sushi

O eksperymencie „Nasz mały PRL” pisałem już kiedyś tutaj. Eksperyment się zakończył i przybrał niestety postać książkową. Przewiduję, że recepcja książki będzie generalnie pozytywna, to książka z serii tych, którą się kupuje na prezent osobom, które i tak nie doczytają do końca książek, którymi zostały obdarowane.

Podejrzewam, że „Nasz mały PRL” dobrze się będzie sprzedawał w okresie przedświątecznym, leżąc gdzieś obok kolejnych opowieści o zwierzętach autorstwa Doroty Sumińskiej.

Uderzyło mnie jednak jak ciepło o książce Izabelli Meyzy i Witolda Szabłowskiego wypowiedział się Daniel Passent. Początkowo byłem zdziwiony. Szybko jednak złapałem, że klasistowska opowiastka dziennikarzy „Gazety Wyborczej” przypadła do gustu  osobie z klasy uprzywilejowanej. Nie ma znaczenia, że Passent brzmi nieraz krytycznie. Nie ma też znaczenia, że bywa krytykowany przez głosy z prawej strony sceny polityczno-publicystycznej. Ważniejszy jest habitus, formacja (jak powiadają ładnie w seminariach duchownych). Passent to uprzywilejowana elita, której gusta, smak estetyczny, sposób widzenia świata jest ukształtowany przez uprzywilejowany zaścianek.

Układ klasowy to struktura długiego trwania, tak błahe wydarzenia jak 20 lat transformacji nie zdążyły jeszcze wiele zmienić. Warszawa to dla naszych dziennikarzy „Default City”. Szabłowski i Meyza muszą razem z Figurskim zrezygnować z sushi gdy  chcą nam pokazać jak poważnie zmienia się ich życie. Cierpieli pewnie wtedy równie mocno jak Passent, który pewnie podobnie jak Mycielski musiał przywozić cytryny z Paryża.

„W »Delikatesach« nagle cytryny. Stoi tam chyba ogon z 300 osób. Wirpsza chory w szpitalu prosi mnie, żebym mu z Paryża przywiózł choć kilogram cytryn. Przywiozę też sobie papier, bo nie mam tu na czym pisać. Jadę więc do Paryża samolotem po kilo cytryn i 500 sztuk papieru do maszyny. Kto to tam zrozumie?” –[wspomnienia Mykielskiego cytowane przez Passenta]

Ciekawe czy nasi autorzy dostrzegają jak bardzo podobni są do PRLowskich elit. Ciekawe jednak, czy będą w stanie tak sprytnie jak Passent utrzymać swą klasowo uprzywilejowaną pozycję. Na okładce książki widnieje blurb autorstwa Wojciecha Orlińskiego:

Dla mnie najgoręcej wyczekiwana premiera roku 2012. Wyprawa do PRL to taki survival, że książki Beara Gryllsa o przetrwaniu w dżungli czy na Antarktydzie będą w porównaniu z nią mdłe i pozbawione napięcia.

Treść rekomendacji Orlińskiego jest o tyle zabawna, że ten sam autor od pewnego czasu przewiduje szybki #upadekprasypapierowej. Gdy to nastąpi eksperyment „nasz mały PRL” przybierze dość szybko nową postać: jak przetrwać wyprawę do realnej III RP. Czy  i wtedy  Meyza i Szabłowski napiszą nam o tym zabawną książkę?

Reklamy

10 Comments Add yours

  1. nameste pisze:

    recepcja książki będzie generalnie pozytywna

    wyjątki.

    1. fronesis pisze:

      linkuje Dunin w notce

      1. nameste pisze:

        ojej, tak sprytnie, że aż nie do zauważenia

  2. Marcin Zaród pisze:

    Porównanie Orlińskiego jest paradoksalnie trafne. Bear Grylls skończył Eton i zaliczył członkostwo w Royal Yacht Squadron, co ładnie go pakuje obok Meyzy, Passenta czy Szabłowskiego.

    1. ramone.alcin pisze:

      Bez przesady, Szablowski skonczyl wydzial dziennikarstwa UW, to jeszcze nie Eton ;-)

  3. janekr pisze:

    „wspomnienia *Mykielskiego* cytowane przez Passenta”

    Korekta obywatelstwa.

  4. ramone.alcin pisze:

    Aha, i nie rozumiem tych docinkow pod adresem Suminskiej. Polakow trzeba uczyc szacunku dla zwierzat, bo pod tym wzgledem sa koszmarnie zacofani.

    1. fronesis pisze:

      @ramone.alcin
      Przeczytałem jej pierwszą książkę, bywało, że słuchałem jej audycji. W pewnym momencie miałem wrażenie, że produkuje co rok książki z „bożonarodzeniową” datą spożycia. To tego się w sumie czepiam. Sumińska i uczenie szacunku do zwierząt przecież mi nie wadzi.

      1. ramone.alcin pisze:

        Pewnie wydawca tak chce.

  5. ramone.alcin pisze:

    Btw, ciekaw jestem czy slyszeliscie o tym: http://www.imdb.com/title/tt1478964/ Dobra, klasistowska komedia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s