Tragiczny finał strajku. Nie wykonali planu.

on

Notowania wydobywającej węgiel kopalni „Wujek” spadły po informacjach, że w dniach 13 -16 grudnia milicja obywatelska zabiła  9  strajkujących górników.
Kopalnia „wujek” to ważny producent węgla kamiennego. Rozruchy w wybuchły w ubiegłym tygodniu, kiedy w proteście płacowym pracę porzuciło 2,5 tys. górników. Dyrektor  Kopalni „wujek”  ostrzegali, że górnicy zostaną zwolnieni, jeśli nie stawią się do pracy; strajk nazwano nielegalnym.

Milicja otworzyła ogień, kiedy funkcjonariusze zostali okrążeni przez grupę 2,5 tys. uzbrojonych górników. Rzecznik prasowy oświadczył, że milicja nie miała wyjścia. – Milicja została zaatakowana przez grupę, która używała różnego rodzaju broni, w tym broni palnej (…). Milicjanci byli zmuszeni odpowiedzieć siłą – powiedział.

Niepokoje w kopalni „Wujek” doprowadziły do wstrzymania wydobycia we wszystkich śląskich  kopalniach. Ogłoszono też, że w ciągu sześciu dni niepokojów  ekwiwalent węgla wartości wielu milionów złotych i jest mało prawdopodobne, by wykonała roczny plan wydobycia tego cennego dla naszego kraju surowca. Od początku rozruchów jej wartość zmalała o wiele milionów złotych co przyczyniło się do pogorszenia i tak ciężkiej sytuacji ekonomicznej w kraju.

O tragicznym finale strajku z małymi zmianami w treści donosiła dla Państwa „Trybuna Ludu„.

p.s. Jeżeli komuś mało polsko – południowoafrykańskich analogii to może warto zauważyć, że większość ofiar strajku w RPA była postrzelona od tyłu a nie od przodu.

p.s.2 Gdyby spółka z RPA była tak kreatywna jak Ryszard Grobelny (prezydent Poznania) to mogłaby sobie wyliczyć ile zaoszczędziła na reklamie dzięki rozgłosowi jaki uzyskała dzięki masakrze. Mogło by się okazać,  że zaoszczędzone na reklamie pieniądze przekraczają straty wywołane strajkiem.

Reklamy

5 Comments Add yours

  1. Ursus_Americanus pisze:

    Analogia chybiona, górnicy w RPA walczyli o godność i należne im pieniądze. Polscy górnicy walczyli o kościoły, krzyże i koronację Matki Boskiej (przynajmniej tyle, jako młody człowiek wiem z narracji o polskim ruchu związkowym).

    1. fronesis pisze:

      Na pomniku ofiar czerwca 1956 pisało „Za wolność, prawo i chleb.” po 1989 dopisano tam „O Boga”. Analogicznie było w latach 80-81. Warto przeczytać „Kleskę Solidarności” Davida Osta, gdzie on ładnie pokazuje jak „Solidarność” zmieniła się ze związku zawodowego w kruchtę. Oraz jak przekierowywano „gniew klasowy” po 1989 z zagadnień ekonomicznych na światopoglądowe. Gdzie dla związkowców z „S” aborcja była ważniejszym problemem niż kwestie dotyczące pracy.

    2. ramone.alcin pisze:

      Dochodzi jeszcze konflikt pomiedzy zwiazkami zawodowymi: AMCU (niezalezny od rzadzacej partii ANC) i NUM (sojusznik ANC). Cos jak „S” vs. OPZZ :)

      http://www.inamibia.co.na/news/africa/item/19331-south-africa%E2%80%99s-mine-massacre-lays-bare-irreconcilable-conflict.html

      A narracja jaka slyszales to bzdura, przeczytaj sobie 21 postulatow „S” z 1980 roku, wiekszosc z nich to byly kwestie socjalne.

      Btw, w RPA strajki gornicze nie sa czyms niezwyklym, mozna by przypuszczac ze Lonmin ma wiecej doswiadczenia w opanowywaniu tych sytuacji, a tu taki zonk…

      1. ramone.alcin pisze:

        Analogii RPA-PRL ciag dalszy: http://www.bbc.co.uk/news/world-africa-19424484

        „Workers arrested at South Africa’s Marikana mine have been charged in court with the murder of 34 of their colleagues shot by police.”

        Kowal zawinil, cygana powiesili. Noz sie w kieszeni otwiera…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s