Autopromocja

Niedawno ukazała się moja książka (przerobiony doktorat). Oprócz dość scholastycznych analiz systemowych, jest to opowieść dość pesymistycznego modernisty.

Tak ją reklamuję na okładce.

Nowoczesność  późna – refleksywna musi uporać  się nie tylko z przemaganiem zewnętrznego, ale przede wszystkim ze zwalczaniem skutków ubocznych samej siebie. Nie oznacza to, iż owe przednowoczesne troski zniknęły, przestały istnieć. Samoorganizacja „materii”, nieludzka dynamika bytu nie znika. Receptą nie jest ucieczka w kwietystyczne zamknięcie w stylu Foucaulta i jego „estetyki egzystencji” czy Heideggera i jego Gelassenheit. Rozwiązaniem nie jest też ślepy decyzjonizm, „wola realizowania się we wszystkim”. Warunkiem sprawstwa w drugiej, refleksywnej  nowoczesności jest aktywna, samozarządzająca się zbiorowość, która zaryzykuje drogę w stronę innej nowoczesności. /Z zakończenia/

Książka jest osadzona w socjologiczno – filozoficznym sosie, ale powinna dać się przeczytać.

Nabyć można w księgarniach albo męczyć wydawnictwo. Niedługo też powinien być darmowy ebook dostępny tutaj.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s