Niech Inni piszą za mnie

Jestem trochę zabiegany, więc krótko. W polskim internecie Wojciech Orliński (tu i tu) z wyżyn swojego korporacyjnego stołka rzuca w twarz polskim protestującym, że nie solidaryzują się z ludem zdrowym i ubogim. Przy okazji pisze to koleś, który z pełną pogardą w kółko mówi o „Ziutkach z Pierdziszewa, Myciskach Dolnych a na ludzi migrujących do Warszawy „słoiki”. Nawet jego kolega z tej samej korporacji potrafił jednak zrozumieć coś więcej.

Ja rozumiem, że WO jest w trudniej sytuacji, ze swoją apoteozą koniunkturalizmu jest teraz dla niego okres wzmożonej aktywności. Już raz przemaszerował z „Lewej Nogi” do Gazety Wyborczej i niepokoi się czy nie będzie się musiał trochę nagimnastykować znowu.

Ale dość o naszym grajdołku.

Demonstracje to nie tylko garstka warszawiaków, czy ajfonowa młodzież z USA, to Hiszpanie, Portugalczycy, Włosi, gdzie liczby manifestantów idą w setki tysięcy.

Wolę długofalową perspektywę Wallersteina, który komentuje to tak:

Even if the Occupy Wall Street movement were to begin to peter out because of exhaustion or repression, it has already succeeded and will leave a lasting legacy, just as the uprisings of 1968 did. The United States will have changed, and in a positive direction. As the saying goes, “Rome wasn’t built in a day.” A new and better world-system, a new and better United States, is a task that requires repeated effort by repeated generations. But another world is indeed possible (albeit not inevitable). And we can make a difference. Occupy Wall Street is making a difference, a big difference.

 Długofalowy i pełen realizmu optymizm Wallersteina jest mi bliski, nawet jeśli miało by to zająć pokolenia.

Próbować warto nawet jeśli w prowincjonalnym mieście USA, które odwiedziłem wyglądało to tak:

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s